Weź do ust kęs potrawy, rozłóż smak na czynniki pierwsze, rozkoszuj się nimi, a potem złóż z powrotem w jedną eksplozję smaku.
Poczuj zapachy, wyobraź sobie ich źródło, piękny kwiat, flakonik perfum
Usiądź na wzgórzu i spokojnie obserwuj okolicę. Powiekami jak migawką prześlij każdy piękny kadr do pamięci najtrwalszej, najżywszej.
Dotknij skóry swojej dziewczyny/chłopaka, najpierw palcem, potem całą dłonią. Gładź jej ciało i rozkoszuj się gładkością, ale i każdą napotkaną nierównością, poznaj jej skórę, zapamiętaj.
Kochajcie się powoli, niespiesznie, a czasem gwałtownie, dziko, wykrzyczcie każdy orgazm, każdy spazm rozkoszy miłosnej, każdą kroplę Waszych soków.
Tego nie da się kupić. Więc jest bezcenne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Parę słów na temat krów: